Tajemniczy ogród

Popołudniowe promienie słońca przebijały się przez warstwy drzew i krzaków znajdujących się przy murze, wzdłuż którego Czytelniczka już od dłuższego czasu szła z nadzieją, że na końcu znajdzie jakąś bramę. Wyjątkowo obrośnięta pnączami budowla do złudzenia przypominała opisy przed chwilą przeczytane w lekturze. Tytułowy „Tajemniczy ogród” również był otoczony wysokim murem. Przypadek? Przecież to niemożliwe, żeby nagle w środku miejskiej dżungli wyrosło magiczne królestwo kwiatów i zieleni, do którego nikt nie ma wstępu. Nie zaszkodzi jednak sprawdzić, co czai się po drugiej stronie.
Nagle Czytelniczka usłyszała szelest. Przyspieszyła kroku, żeby jak najprędzej znaleźć źródło dźwięków. Nie była przestraszona, kierowała nią raczej ciekawość. Pomyślała, że w najgorszym wypadku zaskoczy ją jakaś mysz albo wiewiórka, których zapewne tu pełno. Skupiona na przedzieraniu się przez gąszcza ledwo zauważyła, że właśnie stanęła na wysokości wejścia do ogrodu. Niezwykłość tego miejsca wprawiła ją w osłupienie – przystanęła na chwilę, żeby nacieszyć się widokiem setek kolorowych kwiatów. Niby znała je wszystkie, ale w ogrodzie prezentowały się jakoś inaczej, tak jakby nie należały do prawdziwego świata. Ta chwila nie trwała długo, bo Czytelniczka w tym momencie dostrzegła sprawców hałasów, za którymi podążała. Niewiele się zastanawiając, odskoczyła z powrotem za mur, pamiętając jedynie o tym, aby nie wypuścić książki z rąk. W ogrodzie znajdowały się trzy osoby – dwóch chłopców i dziewczynka. Teraz już była pewna, że to, co właśnie zobaczyła, absolutnie nie może być prawdziwe… Jak Dick, Colin i Mary przedostali się z kartek lektury do świata rzeczywistego????
Trzecia sesja zrealizowana! Z „Tajemniczego ogrodu” przenosimy się w mroczny klimat kolejnej lektury. Szczegóły niebawem! ☺

 

 

 

More about Rose

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *